Koszyk: BRAK


Artykuł Dodaj artykuł

Pierwszy kwartał 2021 w branży instalacyjno-grzewczej w Polsce

I kwartał  2021 roku w branży instalacyjno-grzewczej był nieco inny niż zwykle, co było wynikiem zarówno warunków pogodowych w Polsce – po raz pierwszy od kilku lat było kilka tygodni mroźnych w różnych rejonach Kraju. Obok warunków pogodowych, duży wpływ na wyniki pierwszego kwartału 2021 roku miały wpływ sytuacja na światowym rynku surowców i związane z tym znaczne podwyżki stali, elementów elektronicznych czy komponentów do wytwarzania tworzyw sztucznych. Do tego, doszły kwestie ekonomiczne, jako następstwo wcześniejszych lock-downów spowodowanych pandemią, oraz różnych działań mających na celu wspieranie gospodarki.
Strona 1/7

I kwartał  2021 roku w branży instalacyjno-grzewczej był nieco inny niż zwykle, co było wynikiem zarówno warunków pogodowych w Polsce – po raz pierwszy od kilku lat było kilka tygodni mroźnych w różnych rejonach Kraju. Obok warunków pogodowych, duży wpływ na wyniki pierwszego kwartału 2021 roku miały wpływ sytuacja na światowym rynku surowców i związane z tym znaczne podwyżki stali, elementów elektronicznych czy komponentów do wytwarzania tworzyw sztucznych. Do tego, doszły kwestie ekonomiczne, jako następstwo wcześniejszych lock-downów spowodowanych pandemią, oraz różnych działań mających na celu wspieranie gospodarki.

Początek kwartału nie zapowiadał dobrego wyniku w branży na zamknięcie. Warunki pogodowe i początek trzeciej fali koronawirusa nie sprzyjały  sprzedaży. Jednak sprzedaż marcowa pozwoliła na odrobienie strat i dość wysokie wzrosty w prawie każdej grupie towarowej, co było widoczne także na początku drugiego kwartału. Biorąc pod uwagę całe otoczenie gospodarcze  i komercyjne wokół branży instalacyjno-grzewczej, należy zachować pewien dystans przy prognozowaniu wyniku całej branży do końca roku, tym bardziej, ze wynik I kwartału nie jest rezultatem zwykłego rozwoju sprzedaży i regularnego zapotrzebowania rynku. Oceniając przebieg sytuacji rynkowej w I kwartale 2021 należy zwrócić uwagę na fakt, że był zmienny, co było spowodowane przez dwa główne czynniki: niespodziewanie surowa zima, zwłaszcza w lutym, silnie rosnące koszty surowców na świecie i koszty logistyki w Chin, co wpłynęło na mniejsze niż zakładano zapotrzebowanie rynku na nowe urządzenia, ponieważ wiele budów musiało zostać przerwanych przy tak niskich temperaturach. Z drugiej strony znacznie silniejsze niż w latach ubiegłych podwyżki były stymulatorem zakupów przez hurtownie. Tym samym wyniki sprzedaży producentów mogą bardzo różnic się od tego co faktycznie „wyszło w rynek”, chociaż większość hurtowni sygnalizuje wzrosty sprzedaży także ze swoich magazynów w rynek.

Ogólna sytuacja gospodarcza w Kraju

GUS podał, że w I kwartale 2021 r. produkcja sprzedana przemysłu była wyższa o 7,9% w porównaniu z I kwartałem 2020 r., kiedy to notowano wzrost o 0,9%. Patrząc na wzrosty sprzedaży notowane m. in w takich sektorach jak, produkcji materiałów budowlanych, IT, sprzętu gospodarstwa domowego czy branży meblowej bez popełnienia jakiegoś błędu, można zakładać, że produkcja sprzedana przemysłu jest spowodowana przez wzrost konsumpcji i  wydatki obywateli w stronę dóbr trwałych.

Jest to spowodowane szeregiem czynników.  Ograniczenia w podróżowaniu, czy korzystaniu z szeregu usług, lub możliwości zakupów objętych restrykcjami administracyjnymi, spowodowały, że obywatele zaczęli szukać innych możliwości wydawania pieniędzy. Polityka banku centralnego raczej demotywuje do trzymania oszczędności w bankach. Także polityka samych banków też temu nie sprzyja. Zresztą polityka rządu jednoznacznie jest skierowana na sięgnięcie do rezerw obywateli, żeby dzięki konsumpcji napędzić gospodarkę, przy równoczesnym ograniczeniu inwestycji, które wcześniej miały główny wpływ na rozwój gospodarczy. Spowodowane tym pojawienie się większej ilości pieniędzy na rynku, musiało spowodować utratę jego wartości co widzimy przez pryzmat zwiększonej inflacji i utratę wartości złotego do innych walut, co prowadzi w konsekwencji do podwyżek cen.

Stosunkowo wysoki poziom inflacji, oraz strata wartości PLN do EUR i dolara w ciągu ostatniego roku skłaniają do refleksji nad rzeczywistym poziomem wzrostu sprzedaży w przemyśle i gospodarki w Polsce. Brak realnych inwestycji które w stosunkowo krótkim czasie miałyby pozytywny wpływ na wyniki finansowe państwa, kredytowanie tzw. sztandarowych inwestycji, programów pomocowych i socjalnych przez dodruk pustego pieniądza nie sprzyjają utrwalaniu wiary obywateli w bezpieczeństwo oszczędności złożonych w bankach, co widać na odpływie pieniądza w kierunku konsumpcji i rynku nieruchomości.  Obawa przed drożyzną napędza zakupy, także w branży budowlanej, gdzie wzrost cen materiałów w I kwartale 2021 r. był także bardzo widoczny. Oczywiście oszczędności obywateli mają swój określony potencjał, i spadek siły nabywczej społeczeństwa może mieć także negatywny wpływ na branże instalacyjno-grzewcza w przyszłości, jeżeli  sytuacja się nie ustabilizuje do tego, że wydatki obywateli będą się jakoś bilansować z ich dochodami, co pozwoli na stabilność i bezpieczny rozwój w gospodarce. Pocieszają e jest to, że polski przemysł w ostatnich miesiącach wykazywał raczej wysoką odporność na spowolnienie gospodarcze. Wskaźniki PMI badające koniunkturę w przemyśle w marcu 2021 osiągnęły poziom 54,3, co było wynikiem najwyższym od 3 lat.

Według danych podanych przez GUS, dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wg. cen stałych w Polsce po II kwartale 2020 roku wygląda następująco:

WYSZCZEGÓLNIENIE III 2021 I-III 2021
II 2021=100 III 2020=100 przeciętna
miesięczna 2015=100
przeciętna
miesięczna 2015=100
PRZEMYSŁ 18,8% 18,89% +47,9% +47,9%
Górnictwo i wydobywanie 18,6% 18,6% -11% -2,8%
Przetwórstwo przemysłowe 20,7% 20,9% 52,3% 8,2%
Wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodęD -0,9% -5,3% 31% 7,6%

ródło: GUS)

W przypadku budownictwa, w okresie styczeń-marzec 2021 r. produkcja budowlano-montażowa spadła o 13,2 % w odniesieniu do I kwartału 2020 roku, kiedy notowany wzrost osiagnął poziom  5,8 % co jest potwierdzeniem kontynuacji  obserwowanego już od wielu miesięcy zmniejszania się dynamiki wzrostów w branży  budowlanej i przechodzenia powoli  w okres pewnej stabilizacji pogłebionego przez efekt niepewnosci spowodowanej wpływem koronawirusa co widzimy w tym kwartale już w strefie spadków. Dodatkowo, na tak znaczne spadki z pewnością miała mniej sprzyjająca aura dla prowadzenia prac budowlanych w porównaniu do analogicznego okresu w 2020 roku. Dynamika produkcji budowlano-montażowej (w cenach stałych) w I kwartale 2021 roku i w marcu 2021 roku w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku wygląda następująco:

WYSZCZEGÓLNIENIE III 2021 I-III 2021
II 2021=100 III 2020=100 I-III 2020 =100
BUDOWNICTWO +34,2% -10,8% -13,2%
Budowa budynków +31,2% -14,4% -18,9%
Budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej +36,2% -14,1% -11,2%
Roboty budowlane specjalistyczne w tym roboty instalacyjno-grzewcze +35,4% -1,7% -8,4%

(źródło: GUS)

W okresie styczeń-marzec 2021 roku we wszystkich jednostkach nastapił spadek  wartości produkcji budowlano-montażowej, który wyniósł 8,4% w jednostkach, w których podstawowym rodzajem dzialalności była wykonywanie robót specjalistycznych w tym robót instalacyjno-grzewczych. Spadek aż  o 18,9 % odnotowały przedsiębiorstwa zajmujące się budową budynków. Przedsiębiorstwa, których podstawowym rodzajem działalności była budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej zanotowały także spadek o 11,2 %.

W okresie styczeń-marzec 2021 r. spadek wartości robót inwestycyjnych w odniesieniu do analogicznego okresu 2020 roku wyniósł 17,9 % wobec wzrostu w tej grupie o 4,2  % w analogicznym okresie 2020 roku, zaś w wypadku prac remontowych nastapił spadek o 4,6 %, wobec wzrostu o 8,9 % w 2020 r. Dynamika produkcji budowlano-montażowej w marcu br. (w cenach stałych) w porównaniu do przeciętnej miesięcznej wartości z roku 2015 wyniosła +93,1 %.

Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, produkcja budowlano-montażowa w marcu 2021 ukształtowała się na poziomie niższym o 11,8% w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku oraz o 1,5% wyższym w porównaniu do lutego 2021 roku.

Wskaźniki cen produkcji budowlano-montażowej w marcu i w I kwartale 2021 wyglądały następująco.

WYSZCZEGÓLNIENIE II 2021 III 2021 I-III 2021
I 2021=100 analogiczny okres 2020=100 II 2021=100 II 2021=100 I-III 2020=100
OGÓŁEM 0,2% 2,4% 2,6% 0,4% 0,9% 2,5%
Budowa budynkówa 0,3% 2,7% 3,0% 0,4% 1,1% 2,8%
Budowa  obiektów inżynierii  lądowej i wodneja 0,3% 2,4% 2,6% 0,4% 0,9% 2,5%
Roboty budowlane specjalistyczne 0,1% 1,9% 1,9% 0,2% 0,5% 2,0%

(źródło: GUS)

 

Podobne artykuły